Brokuły od lat cieszą się niesłabnącą popularnością ze względu na swoje właściwości prozdrowotne. Można nich także wyczarować różnego typu potrawy. Do ich jedzenie nie trzeba nawet obróbki termicznej, gdyż można je spożywać na surowo w towarzystwie innych warzyw, nasion, pestek, orzechów czy dressingu. Co zwierają w sobie brokuły i dlaczego warto je włączyć do swojego jadłospisu?

Brokuły źródłem witamin i minerałów

Brokuł przez niektórych nazywany jest zielonym kalafiorem, co jest jak najbardziej właściwe, gdyż należy on do rodziny krzyżowych, a mianowicie do warzyw kapustowatych. Oprócz kalafiora i brokuły do rodziny tej zaliczane są także rzodkiew, brukselka, jarmuż, rzeżucha czy chociażby chrzan. Wszystkie te rośliny wykazują podobne właściwości. Brokuły w wersji surowej stanowią świetne źródło witaminy C stojącej na straży zdrowia. Jest to jeden z najsilniejszych antyoksydantów chroniących przed negatywnym działaniem wolnych rodników, które przyczyniają się do starzenia się komórek. Bez witaminy C na późno jest także liczyć na mocny układ odpornościowy. Oprócz tego brokuły zawierają sporo witaminy K i cenny chlorofil, który jest roślinnym odpowiednikiem ludzkiej krwi. Na korzyść brokuł przemawia również obecność witamin z grupy B, które są kluczowe szczególnie do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, ale nie tylko.

W brokułach znajduje się sporo kwasu foliowego, co z pewnością jest dobrą wiadomością dla kobiet planujących powiększenie rodziny i będących w ciąży. Naturalne źródła witamin i minerałów są najlepszym rozwiązaniem. W zielonych różyczkach znajdują się także witamina B2, B5 i B6. Mówiąc o brokułach, nie można pominąć sulforafanu. Jest to związek obecny we wszystkich warzywach z rodziny kapustowatych, ale najwięcej znajduje się go właśnie w brokułach. Sulforafan według badań naukowych na działanie przeciwnowotworowe i działa ochronnie na DNA.

Comments are closed.